Ruszaj w świat

ruszaj z nami ...

Ameryka Południowa
Brazylia

Brazylia leży nad Atlantykiem i jest największym państwem Ameryki Południowej. Zajmuje obszar 8512 tyś km2 i graniczy z Gujaną Francuską, Surinamem, Gujaną, Wenezuelą, Kolumbią, Peru, Boliwią, Paragwajem, Argentyną i Urugwajem.

Pierwotnie kraj ten zamieszkiwały różne plemiona indiańskie, a kolonizację rozpoczęli Portugalczycy w 1530 roku. Później obszar ten był przedmiotem sporów terytorialnych pomiędzy kilkoma krajami imperialnymi. Do rozwoju Brazylii z całą pewnością przyczyniło się odkrycie na jej terenie pokładów złota oraz diamentów, co było także przyczyną większego wyzysku kolonii przez rządcę portugalskiego. Wielokrotnie wybuchały na tym tle zamieszki i krwawo tłumione powstania. W roku 1815 Brazylia stała się częścią Zjednoczonego Królestwa Portugalii, natomiast siedem lat później odzyskała niepodległość. W roku 1888 zniesiono niewolnictwo, a Brazylia przekształciła się w republikę federacyjną. Początek XX wieku a także II wojna światowa przyniosły kryzys gospodarczy, który doprowadził do znacznego osłabienia kondycji kraju. W latach 70 ubiegłego stulecia nastąpiło natomiast ożywienie gospodarcze, które po załamaniu spowodowało, iż Brazylia była zmuszona zaciągać gigantyczne pożyczki zagraniczne. Obecnie sytuacja gospodarcza ulega ciągłej poprawie, a kraj ten zaczyna liczyć się na arenie międzynarodowej.


Brazylia | Zachód słońca - foto By Eduardo Amorim

Brazylia posiada piękne i długie wybrzeże. Linia brzegowa wzdłuż Oceanu Atlantyckiego wynosi bowiem aż 7491 km. Jej obszar natomiast wyznaczają dwie wielkie krainy geograficzne: Wyżyna Brazylijska oraz Amazonia. Większość obszaru kraju ma charaktery wyżynny.

Najwyższym wypiętrzeniem  jest Pico da Neblina (3014 m n.p.m). Terytorium Brazylii to obszar zlewiska Atlantyku, które zasilają trzy główne rzeki: Amazonka, Parana oraz São Francisco. W rejonie niziny przybrzeżnej występują jeziora, z których największe to: Lagoa dos Patos oraz Mirim. Olbrzymie obszary kraju porośnięte są wilgotnymi lasami równikowymi, dlatego Brazylia nazywana jest często „Płucami Świata”. Spotkać można także sawannę, las sawannowy, roślinność  stepową, las galeriowy oraz namorzynowy. Żyje tutaj wiele rzadkich zwierząt takich jak: oceloty, tapiry, pekari czy kapibary.

Klimat Brazylii jest zróżnicowany. Północno-wschodnia część Wyżyny Brazylijskiej jest pod wpływem klimatu suchego, podrównikowego, a jej południowa część charakteryzuje się wilgotnym klimatem zwrotnikowym. W rejonie wybrzeża panuje klimat morski. W rejonie nizin występują bardzo wysokie opady, sięgające powyżej 4000 mm, natomiast południe kraju nawiedzają susze o rozmiarach klęsk żywiołowych.

Planując urlop w Brazylii z pewnością nie będzie się zawiedzionym. Bajeczne atlantyckie plaże, bujna tropikalna roślinność, ciepły klimat oraz przepiękna muzyka i smaczna kuchnia regionalna sprawiają, że krajowi temu trudno się oprzeć.

Warto odwiedzić Rio de Janero –stolicę światowej samby i karnawału, posiadające kilka wspaniałych plaż, w tym najsławniejszą Copacabanę oraz zwiedzić liczne prekolumbijskie zabytki. Amatorzy windsurfingu idealne warunki do uprawiania tego sportu znajdą na plaży Praia do Meireles, Wszyscy lubiący kontakt z przyrodą, z całą pewnością powinni wyruszyć na wyprawę w dolinę Amazonki.

 


Losowy opis

Martynika to piękno fauny i flory, rajskie plaże, gorący podrównikowy klimat, dżungla, wulkan i Ocean. To także mnóstwo innych atrakcji: tropikalne safari, nurkowanie, surfing. Martynika to jedyne miejsce na świecie, gdzie króluje rum.

Przewodnicy, pytani, skąd wzięła się nazwa "Martynika", opowiadają historię o Krzysztofie Kolumbie, który w roku pańskim 1493, w dniu świętego Marcina, zobaczył na horyzoncie skrawek lądu, więc ochrzcił go imieniem patrona tegoż dnia. Kolumb nie przybił jednak wtedy do brzegów wyspy. Uczynił to dopiero dziewięć lat później. Zachwycony jej urodą (przez tubylców, karaibskich Indian, nazywana była Mandinina - Wyspa Kwiatów), napisał wówczas: "To jeden z najpiękniejszych zakątków świata".
Dziś żartuje się, że Kolumb nie przybił do brzegów Martyniki z obawy, iż nie będzie chciał stamtąd płynąć dalej. Ja mam jednak własną teorię na ten temat. Gdyby dopłynął tam już w 1493 roku, jego ludzie (a może i on sam) rozsmakowaliby się w tamtejszych trunkach i to dlatego ciężko by im było ruszyć w dalszą drogę.

Więcej …